24 listopada 2014

Confetti Nails

Ados Trendy Colors kropki numer 12
Ados Trendy Colors kropki numer 12

Moje confetti nails uzyskałam dzięki lakierowi Ados Trendy Colors kropki numer 12. Opracowane paznokcie pomalowałam jedną warstwą lakieru do frenczu, a następnie nałożyłam kropki Ados. Czym są właściwie te kropki? To przeźroczysty lakier z zatopionymi w nim fragmentami foli lub brokatu w różnych kolorach, kształtach i wymiarach. Prezentowany lakier zawiera białe oraz różowe, lekko metaliczne/satynowe confetti w kształcie sześcioboków i kółek. Przez nałożenie tylko jedna warstwę ozdobnego lakieru uzyskałam delikatny i lekki efekt. Pomimo użycia topu paznokcie nie były idealnie gładkie jak tafla szkła, większe elementy pozostały nadal wypukłe, ale nie zahaczały.

confetti nails

Ados Trendy Colors kropki numer 12

french manicure

Szybki i efektowny manicure, który mnie osobiście trochę przypomina ślubny, ciekawa alternatywa dla klasycznego frenchu. Jedynym minusem jest zmywanie, podobnie jak przy lakierach brokatowych trzeba uzbroić się w cierpliwość i spory zapas zmywacza do paznokci. Lakierów Ados można szukać w małych drogeriach lub sklepach wielobranżowych, ja swój egzemplarz zakupiłam jakiś czas temu za około 6 zł.


17 listopada 2014

Stylizacja paznokci przy pomocy kokardek FIMO

joko secret pink
Kokardki Fimo 

Fimo to termoutwardzalna masa plastyczna, z której można tworzyć przeróżne ozdoby, biżuterię, figurki. Gumki Fimo używane do stylizacji paznokci dostępne są w formie lasek ( ługości około 5 centymetrów) lub gotowych już plasterków. Cena jednej laski to od 1 do 2 złotych, do wyboru mamy m.in. wzory owoców, zwierzątek, kwiatuszków, kokardek, serduszek, itp. Jeżeli zdecydujemy się na zakup Fimo w lasce musimy liczyć się z mozolnym cieciem jej na cieniutkie plasterki przy pomocy noża do tapet. Ja swoje kokardki przymocowałam do pomalowanych paznokci klejem do tipsów i po wyschnięciu nałożyłam warstwę przeźroczystego lakieru. Kokardki lekko wystawały, ale jeśli są dobrze przyklejone nie zahaczają się i nie przeszkadzają w noszeniu.  W przypadku żelowych paznokci można takie elementy z Fimo całkowicie zatopić w przeźroczystej czy brokatowej masie.

fimo

Paznokcie na zdjęciach zostały pomalowane Joko Colors of Luxury w kolorze Secret pink J166. Kolor ten to stonowany, brudny róż, bardzo ładnie współgrający z odcieniem skóry, przypominający trochę lakiery nude. Choć lakier ten nie jest już nowy nadal bardzo dobrze się nim maluje paznokcie, nie odpryskuje i nie ściera się zbyt szybko. Dzięki grubemu pędzelkowi paznokcie maluje się szybko, a dwie warstwy dają pełne krycie koloru. Joko to bardzo dobre lakiery w przystępnej cenie, jedyny problem to ich dostępność, ja swój znalazłam w małej drogerii, ale widziałam też stoiska Joko w galeriach handlowych.

bow nails

Lubicie ozdoby na paznokciach czy wolicie raczej gładki lakier?

13 listopada 2014

Cienie Clarins w kolorze nudes

cienie clarins
Clarins Ombre Minerale 4 Couleurs N*02 nudes

Przez wiele lat nie używałam cieni do powiek, a mój makijaż oka składał się jedynie z ciemnej kreski i tuszu do rzęs. Przeglądając blogi urodowe, oglądając tutoriale i czytając różne porady makijażowe zechciałam poeksperymentować z cieniami. Oczywiście na początku było ciężko, źle dobrane kolory, brak odpowiednich pędzelków i umiejętności owocowały ciągłymi klęskami. Z czasem kiedy uzbierałam kilka różnych pędzelków i zaczęłam ich używać zauważyłam dużą poprawę w wyglądzie makijażu. Jednak same pędzelki to za mało, brakowało mi dobrych cieni w neutralnym kolorze. Na szczęście z pomocą przyszła mama, która sprezentowała mi to cudo na urodziny.

Clarins Ombre Minerale 4 Couleurs N*02 nudes

Clarins Ombre Minerale 4 Couleurs N*02 nudes to cztery neutralne cienie które doskonale wtapiają się w naturalny koloryt skóry tworząc łagodny makijaż. W pięknym złotym pudełeczku znajdziemy dwa spore aplikatory, które nie są złe, ale ja zdecydowanie wolę nakładać cienie pędzelkami. Niestety taki luksus kosztuje w Douglasie ok 180 zł,  w sklepach internetowych cena jest trochę niższa, ale i tak jest to spora suma.


N*02 nudes to klasyczne zestawienie beżowych i brązowych cieni doskonałe do delikatnego dziennego makijażu:

1. wanilia, perłowy, chłodny kolor, doskonały do rozświetlania kącika oka i łuku brwiowego,
2. złoty brąz, perłowy, ciepły, najczęściej nakładam w załamaniu i na dolną powiekę,
3. ciemny brąz, perłowy, ciepły, idealny do zagęszczania linii rzęs, przyciemniania zewnętrznego kącika, w mocniejszym makijażu również do podkreślania załamania powieki,
4. brudny róż, brokatowy, lekko transparentny, pięknie rozświetla cały makijaż, można nałożyć w wybranym miejscu  lub  na całą powiekę jeśli lubicie iskrzący się makijaż,


Na tekturowym pudełeczku mamy schemat jak nakładać cienie, ale każda z nas musi dopasować go do swojej budowy oka oraz preferencji. Przy pomocy Clarins Ombre Minerale 4 Couleurs  możemy stworzyć szybki i lekki makijaż, ale jeśli chcemy możemy też wyczarować wieczorowe smoky eyes. Ja zdecydowanie wolę tą lekką wersję, która świetnie otwiera oko, nadaje blasku, dzięki czemu spojrzenie wydają się bardziej wypoczęte i promienne.

makijaż dzienny

Cienie bardzo dobrze się trzymają, makijaż nałożony rano wygląda tak samo wieczorem podczas zmywania. Cienie nie osypują się, nie wałkują, bardzo dobrze się aplikują i blendują. Jestem bardzo zadowolona z tych cieni, używam ich przy każdym makijażu i nie wyobrażam sobie już życia bez nich. Myślę, że Clarins Ombre Minerale 4 Couleurs nadają się nawet dla osób, które dość niepewnie czują się w cieniowaniu i dopiero zaczynają swoją przygodę z makijażem tak jak ja.

Clarins Ombre Minerale 4 Couleurs N*02 nudes

Clarins Ombre Minerale 4 Couleurs to doskonały prezent na zbliżające się święta, bo która z was nie chciałaby znaleźć takiego cacka pod choinką?

9 listopada 2014

nude & gold


nude & gold
 Nail Lacquer Sos correct & conceal 7 in 1 art de Lautrec

Od zawsze uwielbiałam jasne lakiery. Zarówno mleczne jak i kryjące, różowe czy beżowe często goszczą na moich paznokciach. Jednak ciągle czułam niedosyt i poszukiwałam idealnego nudziaka, aż wreszcie trafiłam na to cudo. Nail Lacquer Sos correct & conceal 7 in 1 art de Lautrec od Ados to mało znana seria kilku lakierów w cielistych barwach. Ja wybrałam odcień 01, czyli lekko brzoskwiniowy beż o kremowym wykończeniu. W zależności od grubości warstw pełne krycie możemy uzyskać po dwóch lub trzech powłokach. Dodatkowo ozdobiłam paznokcie złotymi tasiemkami i wykończyłam nabłyszczającym topem. Coś czuje, że ten lakier będzie bardzo często gościł na moich paznokciach :)

beżowy manicure

Jak wam się podoba taki kolorek na paznokciach? 

paznokcie

28 października 2014

Halloween Nails

Halloweenowe paznokcie
Halloween Nails

Z okazji nadchodzącego Halloween wykonałam manicure inspirowany tym amerykańskim świętem. Paznokcie zostały pomalowane trzema warstwami Opi Oxygen - jest to złamana biel, lekko transparentna. Do namalowania wzorków użyłam sondy oraz lakieru Catrise w czarnym kolorze. Całość została wykończona  topem Miss Sporty Turbo Dry Top Coat - niestety trzeba uważać bo top zmienia jasne kolory nadając im niebieską poświatę. Zdobienie jest pracochłonne zwłaszcza jeżeli używamy lakieru, następnym razem muszę zaopatrzyć się w czarną farbkę.

halloween

Halloweenowe paznokcie

Halloween nails

halloween


A wy planujecie jakiś specjalny manicure na tę okazję?

paznokcie halloweenowe

17 października 2014

Jak powstrzymać wypadanie włosów?

Joanna, Rzepa, Ampułki wzmacniające
Joanna, Rzepa, Ampułki wzmacniające

Jak co roku o tej porze borykam się z okresowym wypadaniem włosów. Włosy zaczynają gwałtownie wypadać, jest ich multum na szczotce oraz wszędzie tam gdzie się pojawię. Pomimo stosowania profilaktycznie różnych wcierek, szamponów i suplementów i tak ten moment nadchodzi. Metoda wiecznych poszukiwań trafiłam na Joanna, Rzepa, Ampułki wzmacniające do włosów przetłuszczających się, cienkich, delikatnych, ze skłonnościami do łupieżu i wypadania.

wypadanie włosów

Dotychczas ampułki były sprzedawane po 7 szt w paczce za ok 10-15 zł, niestety nowe opakowania zawierają tylko 4 szt za ok 10 zł. Płynu w fiolce jest 10 ml, przy krótkich włosach myślę, że powinna starczyć ona na dwie aplikacje. Producent zaleca stosowanie przed każdym myciem, przynajmniej trzy razy w tygodniu. Dla osiągnięcia optymalnych rezultatów należy prowadzić kurację przez dwa tygodnie, następnie zrobić kilkudniową przerwę, po której można ponowić stosowanie. Preparat należy pozostawić przynajmniej na 30 min na skórze głowy, ja wcieram go przed snem i rano myję głowę. Ampułki obciążają włosy i mają dość specyficzny zapach więc raczej nie nadają się do stosowania na świeżo umyte włosy.

Skład: Aqua, Alkohol Denat., PEG-75 Lanolin, Raphanus Sativus Extract, Urtica Dioica Extract, Arctium Lappa Extract, Humulus Lupulus Extract, Glycogen, Glycerin, Niacinamide, Panthenol, Menthol, Allantoin, Citric Acid, DMDM Hydantoin, Methylisothiazolinone.

Joanna, Rzepa, Ampułki wzmacniające

W porównaniu ze starszym składem uciekł nam przedostatni składnik Metylochloroizotiazolinon, reszta pozostała ta sama. U mnie ampułki działają już od pierwszego zastosowania i ograniczają znacząco wypadanie włosów, lekko zwiększają porost, nie zauważyłam jednak wpływu na zmniejszanie przetłuszczania się włosów. Ampułki wzmacniające z rzepą stosuję głównie jesienią i są to przeważnie dwie kuracje po dwa tygodnie. Jedynym minusem jest to, że wcierka ta lubi podrażniać skórę głowy, u mnie objawia się to głównie swędzeniem. Warto w trakcie stosowania ampułek lepiej nawilżać skórę głowy, włączyć do pielęgnacji olejowanie, zmienić szampon na bardziej łagodny. Jeżeli coś zaczyna się dziać należy przerwać kurację lub wydłużyć odstępy pomiędzy wcieraniem ampułek. 

Pomimo niezbyt wygodnych szklanych buteleczek i dość brzydkiego zapachu jestem zadowolona z tego produktu i będę go nadal stosować w kryzysowych sytuacjach. Być może nie na wszystkich ampułki zadziałają tak samo,warto jednak dać im szansę i wypróbować na sobie.

ampułki

W najbliższym poście opiszę pozostałe produkty pozwalające powstrzymać wypadanie włosów.

16 października 2014

Nowość! Krem z tłuszczem tygrysa


krem z tłuszczem tygrysa
3200 krem z tłuszczem tygrysa

W dzisiejszych czasach nikt nie chce się starzeć. Za wszelką cenę staramy się opóźnić ten proces, szukamy różnych kremów, regularnie odwiedzamy kosmetyczki, a coraz więcej osób korzysta z medycyny estetycznej. Kosmetyki z Azji mają sporo zwolenniczek, więc czemu by nie wypróbować kremu z tłuszczem tygrysa?

Unikalny skład, egzotyczna modelka i obietnica rozwiązania wszystkich naszych problemów skórnych. Do tego seria limitowana, jedynie 3200 opakowań, więc spieszmy się póki jeszcze są...





3200 to liczba tygrysów żyjących na wolności! Liczba ich wciąż maleje głównie za sprawą kłusowników nazywanych po malajsku  " pemburu haram". Cała ta prowokacja to akcja WWF mająca na celu zwrócenie naszej uwagi na ten poważny problem. WWF we współpracy z rządami i lokalnymi społecznościami w 13 krajach w Azji walczy z nielegalnym wylesianiem i kłusownictwem, prowadzi działania edukacyjne i wprowadza nowe tygrysy do naturalnego środowiska. 



My też możemy pomóc! 


Na stronie WWF ratuj tygrysy dowiecie się więcej o całej akcji oraz możliwości pomocy. Na facebooku pojawił się profil wyrażający sprzeciw wobec kremu 3200 - NIE dla tłuszczu tygrysa. Zachęcam was również do umieszczania w siebie informacji o całej akcji oraz do udostępniania swoich fotek z hasłem  #RatujTygrysy #PodajDalej 

krem z tłuszczem tygrysa
 #RatujTygrysy #PodajDalej